Moja torba do zadań specjalnych. Zobaczcie, jak ją kupowałam i co mnie zdenerwowało

Kobieca torebka jest wielką zagadką dla mężczyzn. Zauważyłyście, jak trudno im pojąć to, w jaki sposób mieścimy w niej tyle rzeczy! A co więcej, bez problemu je odnajdujemy 🙂 Wystarczy, że zanurzymy rękę w czeluściach naszej torebki, dwa razy zamieszamy i po chwili wyciągamy z niej wszystko, czego potrzebujemy. Magia…

Ale kobieca torebka to jedno. A co powiecie o torebce, a może raczej TORBIE, którą nosi każda mama. Jest w niej wszystko to, co miałyśmy, gdy nie byłyśmy jeszcze mamami plus smoczki, butelki, pieluchy, zabawki, grzechotki, chrupki, skarpetki, spodenki na przebranie, bluza na wypadek, gdyby zrobiło się zimno itp. Torba dla mamy powinna być więc pakowna i funkcjonalna. Ja ostatnio właśnie takiej szukałam. Co znalazłam? Posłuchajcie i zobaczcie.

Czas wybrać się na zakupy

Kiedy dziecko jest jeszcze malutkie, zazwyczaj korzystamy z torby dołączonej do wózka. Taka torba jest pakowna, ma dołączoną matę do przewijania i wygodnie wisi sobie na wózku, więc nie musimy dźwigać całego naszego majdanu na ramieniu.

Ale niestety nadchodzi taki moment, kiedy torba ta albo się zużywa, albo musimy ją sprzedać razem z wózkiem, albo po prostu już nam się nie podoba. U mnie było kilka powodów, dla których musiałam wymienić ją na nową. Po pierwsze w starej torbie popsuł się zamek. Po drugie była już dość zużyta i nie prezentowała się ładnie. A po trzecie, wymieniliśmy wózek na małą spacerówkę i torba ta już do niego nie pasowała. Nie można jej było przymocować na rączkach wózka.

Chyba sobie żartujecie…

Zaczęłam więc szukać nowej torby. Zależało mi na tym, aby nie była to typowa torba dziecięca. Chciałam, żeby była to raczej torba dla mamy albo torba spacerowa, coś w rodzaju kobiecej torby podróżnej – pakownej, wytrzymałej, z wieloma przegródkami i oczywiście ŁADNEJ. Znalazłam sporo takich toreb, ale ceny zwaliły mnie z nóg. Może Wy mi wyjaśnicie, dlaczego są one takie drogie? Ja nie ma pojęcia.

Oto kilka wzorów, które mi się spodobały.

  1. Torba Babymoov – cena ok. 250 zł. Torby te mają ładne wzory i kształt. Są kolorowe, ale nie dziecięce. Niestety cena dla mnie zbyt wysoka. Możecie je zobaczyć tutaj.
  2. Torba Skip Hop – cena ok. 260 zł. To chyba najbardziej popularna wśród mam, ale cena nadal wygórowana. Wzory bardzo minimalistyczne, ale ładne. Jak dla mnie, torba ta nie ma w sobie nic takiego, co by było warte tej ceny. Możecie ją zobaczyć tutaj.
  3. Torba Beaba – cena, ok. 350 zł – 440 zł Rozbieżność w internecie jest ogromna. Torba ta posiada funkcję zwiększania swojej pojemności, przez rozpięcie suwaka u dołu. Widziałam je w wersji różowej i niebieskiej. Możecie je zobaczyć tutaj i tutaj.
  4. Torba Elodie Details – cena ok. 400 zł. To torba bardziej w formie worka, ale ma mocoawnie do wózka, przewijak i dużo dodatkowych kieszonek. Proste wzory. Zobaczcie ją tutaj.
  5. Torba Lasing Green Label – cena ok. 450 zł. To torba w pięknym delikatnym różowym kolorze. Jest bardzo funkcjonalna, pojemna i naprawdę pięknie się prezentuje. Zobaczycie ją tutaj.

Wszystkie te torby są piękne, ale ceny wzięte chyba z kosmosu. Poza tym wiecie, jak to jest z kobietami. Jednego dnia podoba nam się torba różowa, drugiego niebieska. Nie oszukujmy się, że taka torba posłuży nam przez wiele lat, więc wydatek się kalkuluje. Być może torba ta rzeczywiście przetrwa kilka lat – choć biorąc pod uwagę, że jest to torba również dla dziecka można z tym polemizować – ale dziewczyny, nie wierzę, że wytrzymacie kilka lat z jedną torebką 🙂 Wy też w to raczej nie wierzycie, prawda?

Co ja wybrałam?

Moja torba do zadań specjalnych

Wybrałam torbę, która jest funkcjonalna, pojemna, ładna, wygodna i nie jest powalająco droga. Chodzi o torbę BabyOno Style, która kosztowała ok. 130 zł. Jest ona dostępna w kilku wersjach kolorystycznych, które możecie zobaczyć tutaj. Ja wybrałam wersję brązową, chociaż przeglądając zdjęcia w internecie, najbardziej podobała mi się ta  w kolorze szaro-różowym. Kiedy jednak oglądałam je na żywo w sklepie, to właśnie brązowa prezentowała się najlepiej.

Torba ta jest pakowna i funkcjonalna. Dołączona jest do niej mata do przewijania, ale my z niej nie korzystamy. Wewnątrz ma trzy przegródki – jedną większą i dwie mniejsze. Środkowa, zapinana jest na rzepy i dla mnie jest ona idealna do przechowywania pieluch. Dzięki temu mogę utrzymać w torbie względny porządek. W największej przegródce znajdują się jeszcze cztery małe kieszonki, w tym jedna zapinana na zamek.

_dsc0922

Na zewnątrz torba posiada również cztery kieszenie. Jedną dużą z tyłu, która jest zapinana na rzep. Dwie mniejsze z przodu i jedną zapinaną na zamek z boku. Poza tym torba ta posiada krótkie uszy, aby można było trzymać ją w ręce oraz długi pasek do przewieszenia przez ramie. Ma również małe boczne paski, które umożliwiają mocowanie do wózka.

Jest to raczej sztywna torba, ale dla mnie to plus, ponieważ dzięki temu łatwiej jest utrzymać w niej porządek. Spełnia ona wszystkie moje wymagania – jest pakowna, funkcjonalna, ma ładny wzór, można ją przymocować do wózka i co najważniejsze cena nie jest zbyt wygórowana.

Jedynym minusem może być brak zamka. Torba zamykana jest tylko klapą z klamerką. Dla mnie jednak nie jest to problem. Nie wiem nawet, czy udałoby mi się zapiąć zamek, gdyby była taka możliwość, bo zazwyczaj jestem tak obładowana. Poza tym ta klapa dobrze spełnia swoją funkcję i nic z torby nie wylatuje.

Ciekawa jestem, jakie Wy macie torby i czym się kierowałyście w ich wyborze. No i powiedzcie mi, czy tylko ja uważam, że te ceny są z kosmosu? 🙂

_dsc0885

_dsc0893

_dsc0894 _dsc0892 _dsc0904 _dsc0898

6 Comments

Add Yours
  1. 1
    Alicja- Majsterki

    Ale mi się wstrzeliłaś w temat! 🙂 Właśnie potrzebuję torby dzieciecej i to takiej która sprawdzi się przy dłuższym wyjeździe :-)… a i też uważam że 300 pln za torbę maminą to lekka przesada… wogóle akcesoria dziecięce i ich ceny to też dobry temat na takie podsumowanie i post 😉

    • 2
      Justyna (Mama wie wszystko)

      Ja z tej jestem zadowolona i sprawdza się na wyjazdach. Chociaż ja to biorę zawsze tyle rzeczy, że przydałaby się jeszcze większa 🙂

  2. 3
    orangenanu

    Moja torebka przeważnie c o chcę z niej wyciągnąć to jest na opak… nic w niej nigdy znaleźć nie mogę, więc staram się aby w niej było jak najmniej i najbardziej potrzebnych rzeczy. Istne szaleństwo, czasem jest jak śmietnik. Wydaje mi się, że najbardziej praktyczne dla mam są torby które są zestawem razem z wózkiem… i pasują do niego. Ta druga torba (z linków) rzeczywiście fajna. Też tego nie ogarniam czemu są tak drogie… na szczęście jeszcze tego problemu nie mam 😉 jeszcze nie jestem mamą. Torba nie koniecznie w moim stylu, ale kolorystycznie nie ma do czego się przyczepić. Najważniejsze aby spełniała swoje funkcje, ale i też kurde… kobieta przecież nie wytrzyma kilka lat z jedną torebką! To jak istne więzienie 😛

  3. 5
    Marta Kraszewska

    Ja to chyba w pewnym momencie przerzuce sie na plecak. Przy starszaku po prostu uzywalam szoperki jak już nie chciało mi się targac torby. Ta skip hop jest bardzo ladna, ale cena zdecydowanie za wysoka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *